Strona korzysta z plikw cookie w celu realizacji usug zgodnie z Polityk cookies. Moesz samodzielnie okreli warunki przechowywania lub dostpu mechanizmu cookie w Twojej przegldarce.
[ Rozumiem, nie pokazuj wicej tego komunikatu. ]

19 października, Szczytnik

Spotkanie poweekendowe

                                         „Cierpliwość jest rdzeniem miłości.
                                         Nie istnieje miłość bez cierpliwości, ani cierpliwość bez miłości.”
                                                                                     św. Katarzyna ze Sieny


    19 października 2013 spotkaliśmy się na Szczytniku, aby znów spojrzeć na miłość. Tym razem rozważaliśmy to, że miłość cierpliwa jest. (1 Kor 13, 4). Spotkanie poprowadzili Basia i Radek przy wsparciu księdza Pawła.
    Kto to jest człowiek cierpliwy? To ktoś znoszący ze spokojem przeciwności i trudności. Ktoś umiejący spokojnie czekać. Ktoś, kto nie zraża się czekaniem. Próbowaliśmy odpowiedzieć sobie, czy tacy jesteśmy na co dzień, wobec siebie, wobec innych. W małżeństwie, wobec dzieci i bliskich, ale też na zewnątrz, wobec ludzi, których spotykamy na ścieżkach codzienności.
Nie łatwo było znaleźć odpowiedź, bo pierwszą myślą jest: nie jestem cierpliwy. A jednak okazuje się, że wielokrotnie podczas każdego dnia dajemy dowody naszej cierpliwości, naszej miłości. Bo możemy być cierpliwi dzięki miłości. Postawa miłości pozwala nam na cierpliwe znoszenie siebie samych, naszych dzieci i współmałżonków z ich odmiennością i różnym od naszego punktem widzenia. Cierpliwość jest miłością zastosowaną w praktyce. Jest cnotą, czyli jakąś zdolnością, jest darem, danym nam przez Pana Boga, o który należy dbać i go rozwijać. Pan Bóg jest najlepszym nauczycielem cierpliwości, choćby przez czekanie na mnie jako człowieka. On nie zraża się moimi emocjami, moimi słabościami. Cierpliwie przyjmuje mnie z miłością w każdej spowiedzi. Czeka, aż otworzę serce i pozwolę Mu umacniać mnie swoim miłosierdziem. Pan Bóg nie zraża się czasem, który potrzebny jest na moje ukształtowanie, na moje uleczanie. Daje szansę nawet najbardziej zmarniałemu drzewu figowemu i otacza je opieką. (Łk 13, 6-8) I przez takie działanie daje nam przykład, że jeśli podejdziemy do drugiego człowieka z cierpliwością, a tym samym okażemy mu miłość, wydamy owoce.
    Jednak trzeba też pamiętać o granicach cierpliwości. Bo cierpliwość to nie jest tolerancja każdego zachowania, z jakim się stykamy, to nie jest dawanie przyzwolenia na brak szacunku, na przemoc słowną, na agresję, na zło. Nawet Pan Jezus stawia takie granice podczas targów w świątyni (J 2, 12-33).

 

 

Spotkania dla Małżeństw Alicja i Wiesław Ściegienko tel. 509 322 012 (Alicja) lub 71 71 51 081 (wieczorem), e-mail: sciegienko@spotkaniamalzenskie.pl lub alasciegienko@wp.pl