Strona korzysta z plikw cookie w celu realizacji usug zgodnie z Polityk cookies. Moesz samodzielnie okreli warunki przechowywania lub dostpu mechanizmu cookie w Twojej przegldarce.
[ Rozumiem, nie pokazuj wicej tego komunikatu. ]

16 lutego 2013, Szczytnik

Spotkanie poweekendowe

                                                                           „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.”
                                                                                                                                            (Flp 4,13)

          16 lutego spotkaliśmy się na Szczytniku, aby przyjrzeć się trudnościom, które pojawiają się w naszym dialogu. Spotkanie poprowadzili Magda i Jacek Smoleniowie przy wsparciu duchowym księdza Piotra MSF.

Pan Bóg w sobotnim czytaniu o celniku Lewim (Łk 5,27-32) i w niedzielnym o kuszeniu diabła (Łk 4,1-13) wskazał nam, w jaki sposób możemy radzić sobie z tymi trudnościami i jaką rolę pełnią w naszym życiu. Na przykładzie Lewiego Pan Bóg mówi, że przyjęcie siebie i swojego współmałżonka w prawdzie, ułatwia dialog. Prawda o nas to uświadomienie sobie, i przyjęcie, tego, że czasami nie potrafię słuchać, nie potrafię dobrze nazwać uczuć, kieruję się emocjami, nie mam siły i otwartości na przyjęcie tego, czym dzieli się ze mną drugi człowiek. Czasami jestem zmęczony, czasami budzą się we mnie uczucia i doświadczenia z przeszłości: poranienia, niewyjaśnione sprawy, czasami dochodzi do głosu temperament.

Ale prawda to również świadomość, że te wszystkie trudności można pokonać wiedząc, że są nieodłączną częścią naszego życia i, że warto zawalczyć o siebie, swoją miłość i relację z drugim człowiekiem. Pan Jezus też walczył z kuszeniem diabła, o czym mówi w niedzielnej Ewangelii, a trudności są dla nas właśnie takim kuszeniem. Diabeł pokazuje nam różne królestwa: królestwo Mówienia, Dyskutowania, Oceniania, Braku przebaczania, Braku kompromisu, Cichych dni jako te bardziej wartościowe i zawsze wie, czego nam w danym momencie brakuje i jaką trudność (pokusę) położyć na naszej drodze. Ale diabeł przecież jest mistrzem kłamstwa, który już w raju zamienia prawdę w kłamstwo. Czy człowiek wtedy na tym zyskał?

         Dzieląc się sobą uznaliśmy, że warto walczyć o naszą miłość. Pokonywać trudności w dialogu po to, aby zbliżać się do siebie, a nie popadać w rutynę bycia obok siebie. Kierować się ku Bogu i w modlitwie uczyć, jak obchodzić korki na naszej drodze, czyli eliminować trudności. Jak nie pozwolić się karmić szatanowi zatrutymi jabłkami z rajskiego drzewa, czyli ulegać pokusom, ale dbać o świętość naszego małżeństwa, o czułość, podziw dla współmałżonka.

         I podsumowując zacytuję słowa Biskupa Świdnickiego z listu odczytanego 17 lutego w kościołach naszej diecezji, które moim zdaniem dość dobrze wpisują się w rozważany przez nas temat:

„Pokusy szatańskie mogą być też dla nas dużą szansą hartowania się w walce i dają nam okazję do zwyciężania. Tak o tym napisał św. Augustyn: „Życie nasze w tym pielgrzymowaniu nie może trwać bez pokusy, ponieważ właśnie postęp duchowy dokonuje się przez pokusy. Ten, kto nie jest kuszony, nie może siebie poznać. Nikt też nie potrafi osiągnąć wieńca chwały bez uprzedniego zwycięstwa. Zwycięstwo zaś odnosi się poprzez walkę, a walczyć można jedynie wówczas, gdy się stanie w obliczu pokus i nieprzyjaciela”
                                                   (źródło: List Biskupa Świdnickiego na Wielki Post 2013 roku).

 

 

Spotkania dla Małżeństw Alicja i Wiesław Ściegienko tel. 509 322 012 (Alicja) lub 71 71 51 081 (wieczorem), e-mail: sciegienko@spotkaniamalzenskie.pl lub alasciegienko@wp.pl